Wianek świąteczny z szyszek

17 grudnia, 2020

Bardzo lubię wianki bożonarodzeniowe, i dotychczas zawsze miałam jodłowy wianek w domu. Jednak po jednym doświadczeniu z żywymi, zielonymi gałązkami, które postawiłam na kominku i które po kilku przyjemnych wieczorach całkowicie się wysuszyły, zrudziały i straciły swój urok, postanowiłam poszukać bardziej trwałego rozwiązania. Wianek świąteczny z szyszek okazał się być odpowiednim wyborem. Jako osoba ceniąca praktyczne rozwiązania, sądzę, że ten typ wianka w stu procentach spełni moje oczekiwania i będzie pięknie zdobić kominek również w przyszłych latach. Poniżej przedstawiam trzy proste kroki, jak go zrobić.

Czego potrzebujesz?

1. Szyszki różnych rodzajów i wielkości. Warto je przygotować już jesienią, ale można je znaleźć także teraz, zwłaszcza przy aktualnie łagodnych zimach bez opadów śniegu. Po przyniesieniu do domu, rozłóż je na gazecie blisko kaloryfera, aby się wysuszyły i otworzyły.
2. Podkład/forma – można wykorzystać podkład z zeszłorocznego wianka lub kupić styropianowy podkład za niewielką kwotę. Styropianowy podkład warto opleść sznurkiem lub jutowym materiałem, aby nie przeszkadzała biel styropianu, nadając wiankowi bardziej naturalny wygląd. Użyłam podkładu o średnicy 24 cm.
3. Pistolet do kleju na gorąco i wkłady klejowe (2 szt.).
4. Ozdoby wedle uznania.
5. Farba – najlepiej w sprayu, chociaż ja użyłam zwykłej białej farby do wnętrz, gdyż miałam jej jeszcze trochę.

Krok pierwszy – przyklejanie szyszek

Aby ten krok był skuteczny, warto pogrupować szyszki według wielkości i starannie dobrać je do wianka, aby zminimalizować niepożądane, puste przestrzenie między nimi. Klej zastyga dość szybko, więc praca przebiega sprawnie. Na początku ułożyłam okrąg z szyszek na wianku, a następnie wypełniłam boki.

Krok drugi – malowanie szyszek

Nie jest konieczne malowanie szyszek, gdyż są ładne same w sobie. Ja zdecydowałam się jednak na pomalowanie ich na biało. Choć użyłam zwykłego pędzla, polecam farbę w sprayu, która byłaby znacznie wygodniejsza w użyciu.

Krok trzeci – dekorowanie

Można dekorować wianek według własnego gustu. Ja postawiłam na owoce bukowe i czerwone ozdoby, aby dodać mu życia. Użyłam także małych, czerwonych bombek i kokardy. I gotowe! Mój wianek świąteczny z szyszek jest już gotowy!

Co sądzicie o moim wianku? Czy sami wykonujecie własnoręcznie świąteczne ozdoby?

O mnie

Witajcie!

Jestem entuzjastką roślin i reprezentuję trzecie pokolenie ogrodników. Moje doświadczenie jest żywym dowodem na to, że nawet najbardziej wymagające rośliny można przekształcić w piękne okazy. Posiadam działkę, gdzie w cieniu Gór Świętokrzyskich zamierzam stworzyć swój własny zielony raj. Przed mną stoi wyzwanie ogromnego gąszczu drzew i traw, a także pewne trudy, które czekają na mnie w tej przygodzie.

Mój cel? Ogród jak z bajki!
Mam nadzieję, że będziecie mnie wspierać w mojej przygodzie.
Więc, wznoszę łopatę!
Pokażę Wam, że każdy może mieć "rękę do roślin".

Tagi
#antysmog #bonsai #dekoracje #dekoracyjneliście #DIY #las #nawożenie #odkuchni #ogród #pnącza #Polska #porady #roślinypokojowe #roślinypokojowe #egzotyczne #różowerośliny #trudnewuprawie #zerowaste #łatwewuprawie #świat #żebyniezdziczeć

Offline Website Builder